Szczyrk na weekend – pobliskie atrakcje

No więc, pojechaliśmy do Szczyrku na szalone szusowanie po polskich stokach. A tu wszechświat miał nieco inne plany, bo warunki narciarskie były, delikatnie mówiąc, beznadziejne. Jak się okazuje śnieg był wszędzie z wyjątkiem polskich gór: we Włoszech, na Słowacji, we Francji, … ba nawet na Saharze, a jak na złość na Śląsku – NIE.

Szczyrk na weekend

Można zacząć narzekać, upić się z żalu i tęsknoty za białym puchem lub zakasać rękawy i poszukać czegoś innego do roboty. Jak się domyślacie, wybraliśmy opcję numer 3 i dziś chcemy Wam napisać o miejscach, które godnie zapełniły nam czas i sprawiły, że zapomnieliśmy o głównym celu naszego wywczasu.

Muzeum browaru Żywiec w Żywcu

browar-zywiec-wejscie

Zaczynamy od atrakcji, która jest najbliżej Szczyrku – nowoczesnym muzeum browaru Żywiec. By dojechać do obiektu potrzebujesz ok 20 minut. Aby odwiedzić muzeum, należy dokonać telefonicznej lub internetowej rezerwacji. Nam udało się zarezerwować miejsce dla 7 osób w tym samym dniu, więc wycieczka do Browaru może być fajną alternatywą zorganizowaną „na szybko”.

Do wyboru masz 2 opcje – zwiedzanie muzeum z degustacją lub zwiedzanie muzeum oraz browaru z degustacją. Niestety my mieliśmy do wyboru tylko wariant nr 1, ale być może uda nam się dokończyć zwiedzanie przy kolejnych odwiedzinach. W trakcie poznawania muzeum cały czas towarzyszy nam przewodnik, który z zainteresowaniem opowiada o procesie powstawania złotego napoju. Przewodnicy widać, że znają się na piwowarstwie i na warzeniu piwa, także jeśli macie jakieś pytania, korzystajcie. W takcie wycieczki dowiesz się o historii piwa marki Żywiec, produktach z jakich jest tworzone, ewolucji smaków i etykiet.

muzeum-browaru-zywiec-wystawa

browar-zywiec-muzeum-piwa

zywiecki-porter-browar-wystawa

Muzeum jest bardzo nowoczesne, na każdym kroku można zobaczyć nowoczesne ekspozycje: wizualizację ludzi na parze czy interaktywne ekrany, które zdradzają kolejne sekrety browaru.

browar-zywiec-hologram-wystawa

chce-sie-ż

W trakcie wycieczki, można też zagrać w kręgle 🙂 tylko kula jest śmiesznie mała.

kregielnia-zwiedzanie-browaru-zywiec

Na samym końcu każdy może wypić piwo Żywiec w ramach degustacji lub dostać sok (Tymbark jabłkowo-miętowy). Cała wycieczka po muzeum była bardzo ciekawa, jednak sama degustacja wypadła bardzo słabo. Spodziewaliśmy się, że dane nam będzie spróbować świeżutkiego piwa, lub piwa innego rodzaju niż najzwyklejszy Żywiec klasyk dostępny w co drugim pubie w Polsce.

Czas zwiedzania:
Potrzebujesz ok 1,5h.

Koszt biletów za wejście do Muzeum Browaru Żywiec:
Opcja I: Zwiedzanie Muzeum + degustacja: 30 PLN.
Opcja II: Zwiedzanie Muzeum + zwiedzanie Browaru + Degustacja: 35 PLN.

Jeśli testowane piwo pobudzi Twój apetyt, to koniecznie odwiedź restaurację Krajcar Jedzenie serwowane w jest po prostu obłędne. Lokal posiada też pyszniutkie świeże piwo, które w porównaniu do klasycznego Żywca, smakuje jak ambrozja.

Tajemniczy Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu

 

ustron-park

Z początku miałam przeczucie, że to miejsce nadaje się do odwiedzin w lato, gdy na zewnątrz jest cieplej i zwierzęta chętniej wychodzą ze swoich „domków”. Bałam się, że po godzinie natrafię co najwyżej na zagubionego jeżą lub kawałek kozy, która pędem pogna do zagrody. Tymczasem już po pierwszych minutach na drodze pojawiła się sarenka, która z zaciekawieniem oczekiwała na nowych turystów.

szczyrk-okolice-park-zwierzeta

zwiedzanie-park-niespodzianek-ustron

szczyrk-okolice-zwiedzanie

Żeby nie było zwierzę stało dosłownie na ścieżce dla turystów, nie tam w jakiejś zagrodzie czy coś. Stało i czekało na kolejną porcję strawy. Nie powiem, było to dla nas bardzo pozytywne zaskoczenie i nakręceni ruszyliśmy dalej wgłąb gęstej mgły, by odkryć kolejne gatunki mieszkańców Parku Niespodzianek.

zwiedzanie-slask

slask-atrakcje

zwierzeta-slask

park-niespodzianek-atrakcje-slaska

Jak się okazało sarny to niejedyny gatunek, który biegał wolno po parku. Na naszym szlaku natrafiliśmy też na kozy, lamy, muflony i jelenie. Zwierzęta były oswojone z turystami i traktowały ich jako przenośne karmniki. Muszę tez powiedzieć, że nie spotkaliśmy się tym, by któreś z nich było agresywne, raczej każde zachowywało bezpieczny dystans i dopóki nie wyciągnęło się ręki z karmą, żaden z mieszkańców lasu nie podchodził bliżej.

karmienie-zwierzat-slask

zubr-symbol-polski

park-ustron-zwierzeta

Duże zwierzęta, takie jak żubry czy dziki były już za ogrodzeniem (bezpiecznie), ale chętnie podchodziły do ogrodzenia, by skubnąć trochę ziarna. Nawet nie wiedziałam, że żubry mają tak szorstkie języki, robią ostry peeling.

Na terenie parku znajdziecie bardzo dużo różnych gatunków zwierząt. Część z nich była przeniesiona z powodu temperatury i pogody, jak np bażanty, jednak znacznie większa część była dostępna i chętnie wychodziła na główne ścieżki.

ptactwo-slask

Pokazy lotu sów i drapieżnych ptaków

Warto odwiedzić park przed 11:00, gdyż o tej porze rozpoczynają się pokazy ptaków drapieżnych. O 11:00 startują sokoły, zaś o 12:00 sowy. Pory inaczej się rozkładają w sezonie zimowym i letnim, dlatego przed wyprawą sprawdźcie rozkład w internecie (lesnypark.pl).

sowa-ustron-park-niespodzianek

sowa-ustron-las

tajemniczy-park-slask

My załapaliśmy się tylko na nocne ptaszyska, ale ich występ wywarł na nas ogromne wrażenie. Z powodu tajemniczej mgły i gorszej widoczności pokaz trwał krócej, ale za to przewodnik miał szanse poopowiadać nam więcej o budowie ptaków, ich niesamowitych właściwościach, pochodzeniu i upodobaniach. Show trwało ok 45 minut, w trakcie którego zaprezentowały się 4 sowy. Jedna z nich potrafiła łapać pokarm w locie. Czasem zastanawiałam się czy ptak nie zbacza z kursu w kierunku małej dziewczynki, ale finalnie chwytał za kawałek mięsa wyrzucony przez tresera. (LOL)

dinozaur-slask-tajemniczy-park

kozy-tajemniczy-park-niespodzianek-ustron

Koszt biletów: dorośli 18 PLN, dzieci 15 PLN.
Koszt pokarmu dla zwierząt: 3 PLN za woreczek ziarna.

Czas zwiedzania: w zależności od Twoich potrzeb, jednak nie mniej niż 1,5h.

Skocznia narciarska w Wiśle im Adama Małysza

Z powodu dużej mgły i ograniczonej widoczności, finalnie nie zdecydowaliśmy się na tę atrakcję, jednak w słoneczny przejrzysty dzień, zdecydowanie polecamy. Po pierwsze warto ponieważ jesteśmy krajem, który posiada piękną historię tego sportu, możemy się dumnie chwalić naszymi rodowitymi skoczkami, którzy z roku na rok osiągają sukcesy w skokach narciarski, po drugie widok ze szczytu skoczni na górskie miasta jest bardzo urokliwy (możesz sobie tylko wyobrazić ileż to stresu i emocji musieli przezywać Adam i Kamil, podczas każdego kolejnego skoku).

skocznia-wisla

Ciekawostką jest to, że skocznia pierwotnie nosiła nazwę Malinka i została zbudowana w latach 30-tych i była wielokrotnie przebudowywana. Po paśmie sukcesów Adama Małysza w 2001 postanowiono zburzyć Malinkę i w jej miejsce postawić nowiutką skocznie o punkcie konstrukcyjnym K120. Skocznia jest na tyle duża, że jest zeskok znajduję się nad główną drogą wjazdową do miasta od strony Szczyrku, także nie sposób ją przegapić.

Rekordowy skok na skoczni w Wiśle oddał Austriak  Stefan Kraft, który przeleciał 139 m. Rekord skoczni został ustanowiony 8 stycznia 2013 podczas kwalifikacji do konkursu Pucharu Świata w Wiśle.

Sam wstęp na skocznie jest bezpłatny. Jeśli masz parę w nogach i trochę więcej czasu możesz wejść na szczyt za pomocą własnych nóg 🙂 Jeśli jednak strome stopnie powodują u ciebie paniczny lęk (związany z wysiłkiem :P)

Możesz skorzystać z wyciągu. Bilet w dwie strony (góra/dół): 8 PLN
Wyciąg krzesełkowy uruchamiany jest  codziennie w godzinach 10:00-18:00, co pełną godzinę lub dla grup powyżej 15 osób.

Zwiedzanie Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach

kopalnia-slask

No dobra, ta atrakcja nie znajduje się aż tak blisko Szczyrku (1,5h jazdy samochodem), jednak znalazła się na naszej trasie powrotnej do Warszawy i stwierdziłam, że dodam ją do listy miejsc do zwiedzenia, bo warto. Jeśli będziecie zwiedzać Śląsk to miejsce, do które musicie zobaczyć!

Kopalnia wyróżnia się na tle innych m.in. tym, że część trasy pokonuje się UWAGA … łodzią. Dla mnie to była totalna nowość. Wodna trasa jest co prawda krótkim wycinkiem (270 metrów), pełnego spaceru, jednak robi robotę.

slask-gornik-kopalnia-srebra

Wycieczka rozpoczyna się w sali kinowej, gdzie poznasz krótką historię kopalni. Następnie przewodnik oprowadza po salach muzealnych, gdzie pokazuje różne urządzenia, patenty na wydobywanie surowców. Po części merytorycznej przychodzi czas na praktykę, grupa jest dzielona na mniejsze podgrupy i po kolei każda zjeżdża windą do podziemia. Korytarze kopalni znajdują się 40 m pod ziemią czyli jakieś 13 pięter w dół.

zwiedzanie-slask

slask-atrakcje

slask-na-weekend

tarnowskie-gory-zwiedzanie

slask-co-warto-zobaczyc

slask-top5-atrakcji

Na trasie zwiedzania znajdują się 3 szyby: Anioł, Żmija i Szczęść Boże – każdy ma swoją zaskakującą historię.

Parę zaskakujących faktów o Zabytkowej Kopalni Srebra:

  • Kopalnia od niedawna (lipiec 2017) jest wpisana na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO.
  • W kopalni panuje mikroklimat i stała temperatura 10 stopni niezależnie od sezonu.
  • Łączna długość wykopanych tuneli to ponad 100 km (do zwiedzania mamy 1,7 km).
  • Woda w kopalni jest zdatna do picia i niegdyś była wykorzystywana do celów spożywczych.
  • Wbrew nazwie kopalni, to nie srebro było głównym kruszcem kopalni. Przez 129 lat funkcjonowania kopalni wydobyto ponad 2 mln tony ołowiu, niezbędnego do produkcji prochu do broni.
  • Pracownikami kopalni byli młodzi Ślązacy (15 lat), który przez pracę w trudnych warunkach (stała wilgoć, niska temperatura, ciemność i unoszący się szkodliwy pył) dożywali średnio 40 lat.
  • W lutym, w podziemnych wodach kopalni pływają Morsy (ludzie ofc).

slask-co-odwiedzic

zwiedzamy-slask

kopalnia-tarnowskie-gory

zwiedzanie-kopalni

Cena biletu jest związana z sezonem: 38-40 PLN
Ostatnia wycieczka startuje o 15:00

Aby wycieczka się odbyła musi zebrać się grupa minimum 6 osób.
kopalniasrebra.pl

Śląsk jest pełen zaskakujących atrakcji

Jak widzicie, na Śląsku nie trzeba długo szukać ciekawych atrakcji. Niezależnie od pogody jesteś w stanie odszukać atrakcje, które sprostają oczekiwaniom każdego wywczasowicza. Mamy nadzieję, że któraś z naszych propozycji przypadnie Wam do gustu i zdecydujecie się przetestować je na własnej skórze.

Jeśli jednak sport to Twoje drugie imię, a na zewnątrz biało, jak na Antarktydzie, skorzystaj z sezonu i przetestuj polskie stoki. Listę stoków, które warto odwiedzić znajdziesz w naszym kolejnym poście 🙂

 

*Część zdjęć wykonał Karol Tomaszewski, za które bardzo dziękujemy.

(Visited 640 times, 2 visits today)