Podróż koleją Transsyberyjską – informacje praktyczne

Podróż koleją Transsyberyjską to marzenie wielu podróżników, było to też wielkie marzenie Ani. Moje trochę mniejsze. Zastanawiacie się, jak się jedzie koleją i czy to w ogóle fajne? Przeczytajcie ten post, żeby wiedzieć czego można się spodziewać po najsławniejszej trasie kolejowej świata i jak się przygotować do podróży. Na końcu znajdziecie odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań, czy pojechalibyśmy koleją drugi raz.

Przygotowując się do wyprawy przeczytaliśmy wiele artykułów o podróży koleją Transsyberyjską. Wygląda jakby wiele rzeczy się zmieniło albo nasz pociąg był wyjątkowy. Postaramy się obalić poszczególne mity nt. Transsiba.

Nasza podróż odbyła się w październiku 2018, także weźcie pod uwagę porę, w jakiej podróżowaliśmy, w lecie czy zimą podróż koleją może się delikatnie różnić.

Trasa kolei Tanssyberyjskiej:

Kolej Transsyberyjska przez większość część trasy przebiega przez te same miasta, dopiero w pewnym momencie występuje jest rozgałęzienie:

Trasa dla wszystkich pociągów: Moskwa – Kirov – Perm – Ekaterynburg – Thyemen – Ishin – Omsk – Nowosibirsk – Marlińsk – Krasnojarsk – Niznydlinsk – Zima – Irkuck – Ułan Ude. Do tego miejsca trasa liczy 5640 km następnie trasa rozdziela się na 3 części:

  • Do Władywostoku 3648 km – Chilok – Czernyshevsk -Ekaterinoslawka -Khabrovsk – Władywostok
  • Do Pekinu 2803 km (z Czyty to miejsce gdzie kolej rozdziela się do Władywostoku i do Pekinu) – Zabajkalsk – Hailar – Harbin – Shenyang – Pekin
  • Do Ułan Bator 1561 km – Suche Bator – Ułan Bator. Następnie można dalej ruszyć w podróż do Pekinu, czyli kolejne ok. 1500 km – Czojr – Erilan – Jining – Datong – Pekin

Gdzie kupić bilety na Kolej Transsyberyjską i ile to kosztuje?

Bilety na podróż Koleją Transsyberyjską najlepiej kupować na stronie pośredniczącej w sprzedaży biletów – tutu.ru strona jest po rosyjsku i angielsku. Słyszeliśmy historie, o tym, że zakup przez oficjalną stronę rosyjskich kolei bywa często skomplikowany. Zakup biletu na transsiba jest dosyć intuicyjny, co najważniejsze na stronie możecie wybrać wagon i miejsce, w którym chcecie podróżować. Uważajcie tylko, bo nie wszystkie karty płatnicze działają, nam się udało zapłacić dopiero trzecią kartą.

Niestety strona w okresie, w którym kupowaliśmy bilety nie pozwalała na zakup biletu na trasie z Irkucka do Ułan Bator, także ten bilet musielibyśmy kupić na stacji kolejowej (w naszym wypadku w Irkucku). Można byłoby też spróbować bilet ten kupić w kasie w innym mieście. Mogłoby to by być sporym problemem w sezonie letnim, kiedy dużo ludzi podróżuje koleją. Bilety na odcinki przekraczające granicę rządzą się swoimi prawami.

My za bilet na trasie z Moskwy do Irkucka zapłaciliśmy koło 660 zł (II klasa)

bilety-kolej-transsyberyjska

Jaki wybrać pociąg na podróż?

Istnieje zasada, że czym pociąg ma mniejszy numer, tym jest on lepiej wyposażony i krócej jedzie. To ważna zasada, o której warto pamiętać przy zakupie biletu na kolej Transsyberyjską.

Nasz pociąg miał numer 1003, co było dosyć wysokim numerem, dlatego trasę pokonywał on przez 3 dni i 14h. Rozważaliśmy również inny pociąg, startował on kilkanaście godzin później, a dojeżdżał niewiele czasu po naszym, skracało to czas podróży o jakieś 8-9h. Mimo niższego numeru, cena była bardzo zbliżona. Nie wybraliśmy go, ponieważ nie chcieliśmy się znaleźć w Irkucku w środku nocy. Warto też o tym pamiętać jeśli chcecie dojechać do celu Waszej podróży o określonej porze. 

Jakie są klasy wagonów kolei transsyberyjskiej?

  • Zacznijmy od końca – 3 klasa (plackarta). Wszyscy śpią na powierzchni całego wagonu – nie ma żadnego przedziału, który można zamknąć. Miejsca są po dwóch stronach korytarza w wagonie, po jednej stronie wzdłuż okien, po drugiej prostopadle do okien, wszystko na dwóch poziomach. Jest to zdecydowanie najtańsza opcja (o około 30-40% mniej niż 2 klasa), ale też dla naprawdę wytrwałych i hardcore’ów. Weszliśmy do wagonu 3 klasy po ponad 48h jazdy pociągiem, takiego szczypania smrodu w oczy dawno nie poczułem. Ja osobiście chyba bym się nie odważył spędzić tam więcej niż 10h. Choć wiemy, że sporo podróżników wybiera koedukację i bardzo sobie chwalą 🙂 #szanujemy
  • 2 klasa (kupe) – charakteryzuje się tym, że przedziały wyglądają, jak w polskim pociągu, zamiast siedzisk są w sumie 4 leżanki-na dwóch poziomach. A przestrzeń nad korytarzem jest zabudowana i można na niej położyć swoje rzeczy (w 3 klasie rzeczy można położyć tylko na podłodze lub w schowku pod łóżkiem na dolnym poziomie). W całym wagonie jedzie o jakąś 1/3 mniej osób niż w 3 klasie). Przedziały są zamykane, co daje duży komfort, szczególnie w nocy, kiedy nie trzeba pilnować swoich rzeczy. Jeśli jedziecie w 4 osoby, to zdecydowanie polecamy ten wariant.
  • 1 klasa (lux) – w naszym pociągu akurat jej nie było, ze względu na wysoki numer. Także nie mamy możliwości powiedzieć Wam, jak się nią podróżuje. Komfort jednak musi być w niej znacznie wyższy ponieważ przedziały są tylko dwuosobowe. 

Jaki przedział wybrać w kolei transsyberyjskiej?

Proponujemy Wam wybrać przedział w drugiej klasie. Najlepiej z miejscami 9,10,11,12 albo 13,14,15,16. Pomiędzy tymi przedziałami znajduję się gniazdko. Stąd jest też bliżej do samowaru – kluczowego miejsca w wagonie.

Sugerujemy też wybierać miejsce bliżej prowadnic – łazienka, która jest bliżej nich, jest częściej sprzątana i wydaje się trochę większa.

Kiedy jest sezon na podróż koleją Transsyberyjską?

My wystartowaliśmy 8 października, to dobry moment, ponieważ jest już chłodniej i koleją podróżuje mniej turystów. Jeśli miałbym jednak zasugerować termin, to myślę, że połowa września miałaby ten plus, że dni byłby jednak trochę dłuższe, a na drzewach byłoby więcej liści.

Jeśli martwicie się, że niska temperatura na zewnątrz będzie powodowała niską temperaturę w środku, nic bardziej mylnego. Obsługa pociągu puszcza ogrzewanie do tego stopnia, że ci odważniejsi czują się tutaj, jak na plaży w Egipcie paradując bez koszulek. W naszym wypadku na korytarzu wagonu widniał napis, że temperatura wynosi 21’C. Jednak nie sugerujcie się tym, ponieważ poszliśmy do sąsiedniego wagonu, w którym termometr pokazywał 26’C i było wyraźnie chłodniej.

Prowadnice – konduktorzy kolei transsyberyjskiej

Zastanawia mnie skąd wzięła się ta nazwa. Jednak tym mianem określane są Panie, które są odpowiedzialne za „pilnowanie porządku” w kolei. To one sprawdzają zgodność biletów z paszportami, to one wpuszczają pracowników technicznych do wagonu. Do ich zadań również należy wymiana pościeli po gościach wychodzących na poszczególnych stacjach i przygotowanie przedziału dla nowych podróżnych.

Panie również sprzątają toalety, odkurzają (zdarzyło nam się raz po dwóch dniach) pilnują, żeby w samowarze nie zabrakło wody. Na początku podróży są również obwoźnym sprzedawcą oferującym breloczki, USB i inne gadżety rosyjskiego operatora kolejowego.

transsiberian-train

Z konduktorami lepiej jest mieć dobry kontakt, dzięki temu mogliśmy np. poprowadzić przedłużacz przez środek korytarza w wagonie. Jednak nie spodziewajcie się, że dogadacie się z nimi w innym języku niż rosyjski.

Każdy wagon obsługują dwie Prowadnice: jedna pracuje w ciągu dnia, podczas gdy druga odsypia i tak na zmianę przez całą podróż.

kolej-transyberyjska-konduktor

Gdzie kupować jedzenie w kolei transsyberyjskiej?

  • Jest wagon restauracyjny, w którym ceny są wyższe niż na mieście i w polskim Warsie. Cenowo wygląda to następująco – Solianka kosztuje 300 RUB (pływa w niej wszystko), koktajl z krewetek 450 RUB, śledź 300 RUB, jajecznica 200 RUB, sałatki od 250 do 400 RUB, pieczona ryba 450 RUB, Eskalopki z warzywami 390 (to jedliśmy zdecydowanie nie porwało – mięso było twarde i tłuste). Piwo – 250 RUB.
    • Wagon restauracyjny w naszym pociągu był otwarty od 9 rano do 24. Na wszystkich granicach wagony są wymieniane na WARSy z lokalnych krajów, ciekawy eksperyment, bo w Polsce często udaję się spotkać czeski WARS.
  • Pani z wagonu restauracyjnego raz dziennie chodzi i sprzedaje „Pierożki” jednak są one zupełnie inne od tego, co my znamy pod nazwą pierogów. Są to bardziej racuchy, które są faszerowane ziemniakami lub kapustą – kosztują 50 RUB. Jeśli pragniecie, czegoś bardziej mięsnego zostaje Wam kupić parówkę w cieście. Zdania na temat tych przysmaków w naszej ekipie są mocno podzielone, więc najlepiej sami spróbujcie.
  • Zakupy na postojach pociągu, kiedyś na każdej stacji były babinki, które sprzedawały jedzenie z koszyków. Dzisiaj ten proces został bardziej ucywilizowany i Panie mają swoje straganiki, jak na bazarze. Ceny jedzenia z tych „budek” na postojach są przeważnie mocno zbliżone do tych, które roznosi Pani z Wars. Z kolei duże butelki picia kosztują 150 RUB (ich nie kupicie w „Warsie”). Tu też może mieć duże znaczenie czas podróży, podejrzewamy, że w sezonie wakacyjnym można znaleźć więcej straganów na postojach.
  • Jeśli macie co najmniej pół godziny, warto wyjść do miasta na szybkie zakupy, ceny są tam sporo niższe i możecie kupić mocniejsze alkohole niż piwo. Jest to jedyny alkohol, jaki może uda Wam się kupić na peronie, pamiętajcie, że nie na wszystkich stoiskach ono występuje.

sklepy-na-dworcach-kolej-transsyberyjsa

Co robić w pociągu?

Przede wszystkim nadrób zaległości, zajmij się czynnościami, na które wcześniej nie miałeś szans. Weź najgrubszą książkę, którą miałeś przeczytać i którą zawsze odkładałeś na półkę. Poznaj ludzi, którzy są współtowarzyszami twojej podróży. Możesz tak, jak nasi sąsiedzi z przedziału obok rozmawiać ze sobą mimo bariery językowej, Rosjanin rozmawiał po rosyjsku, Tajwańczyk po angielsku i wyglądało jakby się doskonale rozumieli. Co prawda na kilka godzin przed pożegnaniem Tajwańczyk powiedział: „Siergiej your english is very bad”, ale Sergiej w ogóle się nie przejął i dalej kontynuował swoje opowieści 😀

Czy w kolei Transsyberyjskiej jest jedna wielka imprezownia, a wódka leje się strumieniami?

No właśnie, panuje plotka, że w kolei głównym zajęciem jest picie wódki z nowo poznanymi pasażerami. No bo jak tu inaczej zabić czas, gdy nie widać końca podróży, a prowadnica nagrzała przedziały jak w piekle? I tu musimy Was zaskoczyć (i nie jest to tylko nasza opinia i doświadczenie) ale musi być wreszcie ktoś pierwszy kto powie to na głos – te czasy już dawno minęły.

Nie ma czegoś takiego, gdzie po starcie pociągu słychać odkręcanie butelek i nawoływanie do libacji. Ludzie podróżujący w większych grupkach robią to we własnym teamie. Na naszej trasie widzieliśmy dosłownie jedną rodzinę, która przechylała w Warsie szklaneczki przezroczystego trunku, ale nie zapraszała by dołączyć, raczej woleli przetrawić to we własnym gronie.

Przeszliśmy się po pociągu i również skucha, nikt nic nie wychylał. W sumie to jedynie nasz przedział chodził codziennie spać w środku nocy (czemu mnie to nie dziwi) i wstawał w środku dnia, reszta gasiła grzecznie światło ok 22:00. Sergiej mógł być towarzyszem naszych mini imprez, ale chyba za bardzo pochłonęła go edukacja biednych Tajwańczyków.

kolej-transsyberyjska-co-robić?

Podziwianie widoków na trasie kolei Transsyberyjskiej

Na odcinku, którym jechaliśmy od Moskwy do Irkucka, widoki nie były zbyt powalające, przez większość trasy, przypominały trochę te znajdujące się przy polskich trasach kolejowych. Największa zmiana, którą udało nam się zaobserwować dotyczyła natężenia drzew iglastych względem liściastych, czym bardziej na wschód tym więcej brzozy, po czym znowu zaczynały dominować iglaste.

Pociąg jadący dalej od Irkucka do Ułan Ude przejeżdża wzdłuż Bajkału. Patrząc na to, jak wygląda najgłębsze jezioro świata, widoki tam muszą być zdecydowanie ładniejsze.

kolej-transsyberyjska-zwiedzanie

Zasięg telefonu na trasie?

Jest bardzo słaby, a internet jest tylko na stacjach, na których pociąg się zatrzymuje. Nie ma tutaj znaczenia sieć, w której jesteście, jednak operator komórkowy MegaFon, chyba ma trochę lepszy zasięg niż MTC.

Czy pojechalibyśmy drugi raz koleją transsyberyjską?

Uważamy, że każdy podróżnik powinien przeżyć taką podróż. Naprawdę można się dowiedzieć wiele o swojej cierpliwości, dotyczącej współpasażerów. Zobaczyć, jak radzicie sobie z brakiem mycia przez kilka dni, dla nas chyba to był największy problem, brak normalnego prysznica to wielkie utrudnienie. Podmywanie się w mikroskopijnej umywalce to duży problem. Nie sądziłem, że namiastka czystości, jaką było dokładne wyszorowanie zębów, będzie mi dawała tyle radości. Możecie spróbować umyć głowę przy pomocy butelki po wodzie mineralnej – nam się udało i po dwóch dniach poczuliśmy trochę świeżości.

Kolej-transsyberyjsa-ile-godzin

Podróż przez 86h to jednak było dla nas trochę za dużo, do około 60h nasza cierpliwość dawała radę. Potem w Nowosybirsku nasz pociąg zapełnił się w 100%. Nasz współtowarzysz podróż Siergiej, zaczął przyrządzać mielonkę, którą było czuć w całym wagonie. Do tego doszła trójka małych dzieci biegających po cały wagonie i nasza cierpliwość się skończyła. Temperatura w wagonie na poziomie 30’C, a brak możliwości otwarcia okna tylko podgrzewał emocje.

Najbardziej byliśmy zaskoczeni punktualnością kolei transsyberyjskiej jest niesamowita, pociąg bardzo rzadko przyjeżdżał spóźniony na stacje. Doszliśmy do wniosku, że z koleją Transsyberyjską jest jak z Runmageddonem, raz warto to zrobić, przygoda niekoniecznie warta powtórzenia (to mówi Artur).

Jeśli zdecydujesz się wybrać w podróż kliknij w nasz kolejny post i sprawdź, co warto ze sobą zabrać do kolei transsyberyjskiej, żeby w niej nie zginąć.

Transsib-czy-warto

(Visited 723 times, 1 visits today)