Cancun i Isla Mujeres – Poradnik po Meksyku cz.1

Świeżo po wywczasie, powracamy do naszych relacji z podróży. Oj będzie się działo, bo Meksyk i Belize hojnie nas obdarowało i liczymy, że nasza opowieść będzie w stanie choć trochę oddać fantastyczny klimat tych miejsc.

Postaram się zachować odpowiednią chronologię, bo być może ktoś będzie chciał odtworzyć nasz trip, do czego gorąco zachęcamy. Z informacji logistycznych, nasza podróż trwała 3 tygodnie (17 dni w Meksyku + 4 w Belize) i kontynuując tradycję, odbyła się w towarzystwie najlepszych ziomków na świecie, których gorąco pozdrawiamy.

Wszelkie tematy związane z transportem pozostały już opisane w poście Jak przygotować się do wyjazdu do Meksyku, dlatego jeśli jesteś jeszcze na etapie poszukiwania biletów, odsyłam do sprawdzonego źródła.

Plaże w Cancun - Zona Hotelara - Meksyk

Cancun – miasto burgerów i drogich hoteli

Planując podróż po Meksyku, sporo czytałam na temat sławnego Cancun. Miasta, które siłą rzeczy odwiedzisz, jeśli planujesz zwiedzać Yucatan lub jeśli Twój samolot wyląduje w tym mieście. Sporo blogów odradza zatrzymywania się tu na dłużej, gdyż ceny są  zdecydowanie dyktowane pod turystów z Ameryki lub Kanady i klimat jest daleki od meksykańskiej sielanki i folkloru. Dlatego nie będę się zbytnio rozpisywać o Cancun i poprzestanę na noclegu.

Lokalna plaża w Meksyku - Cancun

Zona Hotelara - piękne plaże - Meksyk

Plaże w Meksyku

Zona Hotelara – dobre miejsce na nocleg

To miejsce, gdzie się po prostu śpi. Zona słynie z pięknych, czystych plaż, przejrzystej, lazurowej wody i luksusowych hoteli. Znajdziesz tu największe marki jak: Hilton, Inter Continental czy RIU. My zdecydowaliśmy się na wynajęcie apartamentu przez air bnb i zdecydowanie mogę powiedzieć, że było warto. Oczywiście obecność drogich hoteli i luksusowych butików sprawia, że Zona Hotelara jest miejscem drogim. Dlatego radzimy, by zatrzymać się tu na max 2 dni i ruszać dalej w trasę.

Dzika jaszczurka - Meksyk

Dlaczego warto robić 1-2 dni postoju w mieście, do którego się przyleciało:

  • dobrze przed intensywnym zwiedzaniem wyleczyć jet laga,
  • warto zabezpieczyć się przed zgubionym bagażem, liniom lotniczym będzie łatwiej dosłać zgubę – Zbyszku pozdrawiamy :),
  • dłuższy postój pozwoli rozeznać się w cenach i klimacie nowego miejsca.

W Cancun do ciekawych atrakcji zaliczyć można Muzeum Tequili czy popularny Klub COCO BONGO, jednak nie mieliśmy okazji zobaczyć ich na własne oczy, dlatego nie będę się rozwodzić. Jeśli cenisz sobie imprezowe życie, uwzględnij te 2 atrakcje w swoim planie wycieczki 🙂

ISLA MUJERES – jakie atrakcje są warte zwiedzenia

Odpoczynek w hamaku - isla mujeres- Meksyk

Tajemnicza Wyspa Kobiet, była nam polecana przez wielu znajomych, którzy mieli przyjemność gościć w Meksyku. Wyspa słynie z pięknych piaszczystych plaż, lazurowej wody, melexów, farmy żółwi i podwodnego muzeum MUSA. Poniżej punktujemy parę atrakcji, które warto zwiedzić. Niestety nie wszystkie udało nam się zrealizować (mało czasu), być może jednak Wy będziecie w stanie naprawić nasze błędy.

Isla Mujeres - atrakcje

architektura Isla Mujeres - mural

1. Pływanie z delfinami:

To jedna z najlepszych atrakcji, jakie można doświadczyć w trakcie pobytu na Isla Mujeres, niestety trzeba za to słono zapłacić. Ceny sięgają od 60 do nawet 200 USD od osoby, w zależności od tego, jaki pakiet chcesz wybrać. Pakiet VIP-owski obejmuje pływanie z delfinami, kolacje, miejscówki VIP (cokolwiek to oznacza), sprzęt do pływania, Zip Lines – FULL serwis. My niestety nie mieliśmy czasu, aby skorzystać z oferty, ale na forach i blogach każdy bardzo miło wspomina i rekomenduje tą atrakcję. Planując pływanie z delfinami, warto dokonać rezerwacji i płatności przez stronę internetową – często można natrafić na zniżki.

2. Przejażdżka meleksem:

Fajna alternatywa, jeśli podróżujecie w 4 osoby. Warto wypożyczyć melexa i zjechać nim całą wyspę, zwłaszcza jeśli masz tylko 2h na jej zwiedzanie. Koszt wypożyczenia golfowego samochodu to jedynie 20 USD. Jest FUN.

Melex na Isla Mujeres- mEKSYK

Przejażdżka Meleksem

architektura Isla Mujeres

3. Żółwia farma – Tortugranja:

Jeśli pływanie z delfinem to za mało, koniecznie odwiedź farmę żółwi. Wejściówki są w bardzo przystępnej cenie = 30 pesos od osoby (teraz żałuję, że tam nie dotarliśmy). W trakcie zwiedzania, można kupić pokarm i nakarmić zwierzaki. My na szczęście dużo żółwi widzieliśmy w Xcarecie, o którym dowiecie się w kolejnym poście.

4. Piwo na plaży:

Bez żadnego kombinowania, możesz też po prostu pójść na plaże i zamówić zimną Coronę lub jeszcze lepsze piwo lokalne SOL. Sam relax na plaży jest bardzo przyjemną atrakcją, która nie wymaga dużej aktywności. Plaże na Isla Mujeres są przepiękne i warto zatrzymać się tu na parę minut, by skorzystać ze słonecznej i wodnej kąpieli.

lokalne piwo Sol - Meksyk

5. MUSA (Museo Subacuatico de Arte):

Podwodne muzeum sztuki – to była ta atrakcja, na którą najbardziej czekałam. Muzeum podzielone  jest na 2 galerie. Pierwsza z nich znajduje się na głębokości 8m na Rafie Manchones, druga część, nieco bliżej, bo na głębokości 4m w rafie Nizuc. Co znajduje się pod wodą?

MUSA- podwodne muzeum w Meksyku - nurek

MUSA- podwodne muzeum w Meksyku - samochód - rzeźba

MUSA- podwodne muzeum w Meksyku - rzeźby

Przedmioty codziennego użytku m.in. biurko, samochód, stół, kanapa czy telewizor. Wszystko wykonane z ekologicznych materiałów, w pełni bezpieczne z otaczającą przyrodą. Ponoć ideą twórców podwodnego Muzeum było pobudzenie rafy koralowej do życia. W tym celu zatopiono ponad 500 rzeźb, więc jest co zwiedzać.

Muzeum ma piękną stronę WWW z bogatą galerią zdjęć musamexico.org. Niestety, nie da się zarezerwować biletów drogą online. Wszystko robi się na miejscu, zazwyczaj za pośrednictwem firm wycieczkowych, które tylko wyczekują zbłąkanego turysty 🙂 Z tego powodu, ciężko jest podać cenę atrakcji. Zależy ona od firmy, która będzie Ci towarzyszyć oraz od Twoich możliwości negocjacyjnych.

Muzeum MUSA możesz zwiedzić na 3 sposoby:

  • wynajmując łódź ze szklanym dnem – ? USD (serio nie wiem 🙁 szukałam w Internetach ale coś nie zaklikało )
  • wynajmując wycieczkę z przewodnikiem – snorkeling  – ok 80 USD
  • wynajmując wycieczkę z przewodnikiem – nurkowanie (w trakcie, którego może zrobić sobie certyfikat z nurkowania) – 80 -150 USD
  • rezerwując całodniową wycieczkę katamaranem połączoną ze snorkelingiem w MUSA – ceny od 50 do 100 USD

Wycieczki Katamaranem – uważaj na oszustów

Katamaran wycieczkowy Isla Mujeres- Meksyk

katamaran - Meksyk

No więc, my zdecydowaliśmy się na opcję nr 4 – czyli za jednym zamachem chcieliśmy ogarnąć wycieczkę na wyspę, zobaczyć MUSĘ i poimprezować na katamaranie. Po przyjeździe do miejsca, skąd odpływa Water TAXI, podeszliśmy do pierwszego stoiska turystycznego i rozpoczęliśmy twarde negocjacje.

Jeśli planujesz odwiedzenie Wyspy Kobiet, warto rozważyć podróż katamaranem. Jest zdecydowanie przyjemniejszy niż Water Taxi i kosztowo może wyjść podobnie. Sporo firm oferuje wycieczkę całodniową, w trakcie której odwiedzisz MUSE, pochodzisz po wyspie, zjesz obiad i nawalisz się na statku, przy akompaniamencie największych latynoamerykańskich hitów.

Ale UWAŻAJ… bo niektóre firmy tylko czekają na rozmarzonych turystów. Niestety pech dopadł i nas, bo trafiliśmy na cwaniaków, którzy bez mydła orżnęli 40 osobową ekipę turystów. A oto nasza historia (ku przestrodze!)

Jak Meksykanie oszukują turystów (case study):

Wycieczkę kupiliśmy dzień wcześniej, wiedząc, że rejs zaczyna się o 9 rano. Po zawziętej negocjacji udało nam się uzyskać bardzo dobrą cenę 55 USD od osoby (cena wyjściowa 75 USD). Generalnie już na tym etapie powinna zapalić się lampka kontrolna, bo po przeliczeniu kosztów ekspedycji na własną rękę, w żadnym wypadku nie zamknęlibyśmy się w tak niskiej cenie, a tu Pan nam oferował: rejs katamaranem, snorkeling w MUSA, obiad i alkohol na statku. (same bilety na water taxi i bilety wstępu to koszt ponad 80$).

Zadowoleni, przyjeżdżamy na miejsce, gdzie przy kasie dajemy kwit i otrzymujemy nowe, jeszcze zapakowane w folię, rurki do snorkelingu, które ponoć możemy sobie zachować na pamiątkę. Pierwsza myśl – ale super, jeszcze gratisa dostaniemy => czuję się już jak Janusz przedsiębiorczości.

bober na statku - rejs katamaranem na isla mujeres

Z portu odpływa parę statków, więc otrzymujemy informację, że nasza grupa nazywa się GOLD. Gdy kapitan zaczyna nas wołać, ustawiamy się w kolejce i jeden za drugim wchodzimy na pokład, oddają nowiutkie fajki do nurkowania do wspólnego wora.

Załoga wita nas na statku, częstuje napojami bezalkoholowymi i instruuje, gdzie płyniemy i jaki jest plan wycieczki. Po około godzinie rejsu otrzymujemy informację, że niestety MUSA jest tego dnia zamknięta z powodu warunków pogodowych (na niebie grzeje słońce jak w piecu, wiatru brak), ale mamy się tym nie przejmować, bo oni pokażą nam fajną rafę.

Artur pod wodą - Isla Mujeres snorkeling

Zasmuceni, bo przecież, to MUSA była naszym głównym celem, przygotowujemy się do snorkelingu. Ekipa wyposaża nas w płetwy, kapoki, maski i UWAGA, stare i zużyte fajki, które mamy sobie dopasować do twarzy. Wskakujemy do wody i przez co najmniej 30-40 minut przepływamy z punktu A do punktu B obserwując różne rybki. Pływanie jest przyjemne, jednak o oglądaniu dużych okazów nie ma mowy, bo poza naszą ekipą są inne wycieczki, co skutecznie płoszy ryby.

Po podwodnej wycieczce dopływamy do Wyspy Kobiet, gdzie mamy 2h dla siebie na zwiedzanie, w trakcie których dowiadujemy się, że MUSA jest czynna i zaprasza do zwiedzania. Jest już za późno na jakikolwiek manewr. Podejmujemy zatem próbę udokumentowania szwindlu i nagrywamy wywiady z różnymi kapitanami (tej samej firmy wycieczkowej), którzy potwierdzają nam, że muzeum jest czynne i sami niedawno oprowadzali ludzi.  Zaczynamy wypytywać naszą załogę, ale szybko się orientują, że są nagrywani i zamykają temat.

drinki na statku

I teraz nachodzi pytanie co z punktu widzenia załogi, zrobić, by uczestnicy szybko zapomnieli za co zapłacili?…. Odpowiedź, bardzo prosta i tania w realizacji – zróbmy imprezę z wiadrami tequili i browarów. Nawalony turysta = nieawanturujący się klient. Od momentu opuszczenia Isla Mujeres załoga wchodzi na wysokie obroty i aktywnie zachęca do picia i tańca. Część osób z załogi jest aż tak zdesperowana, że wykonuje striptiz przy maszcie. Niestety działa 🙁

Dopływamy z powrotem do Cancun, trochę podchmieleni, bo lepsze to niż się wkurzać przez cały rejs, gotowi do składania skarg i reklamacji … i co się dzieje? Kasy zamknięte, budki zamknięte, nie ma z kim gadać.

Jaki z tego morał: Turysto drogi, porównuj ceny i miej wątpliwość, gdy utargowana kwota jest za niska.

(Visited 2 164 times, 1 visits today)