Kielce na weekend – atrakcje warte zwiedzenia

Do miasta „scyzoryków” nigdy wcześniej nie udało mi się dotrzeć, wydaję mi się to aż nierealne. Miasto jest położone raptem 180 km od Warszawy, masa naszych najlepszych przyjaciół stamtąd pochodzi, ale to właśnie Kielce oprócz Zielonej Góry są jedynym miastem wojewódzkim, które tak długo mi się opierało. Dzięki konferencji blogotok udało nam się finalnie dotrzeć do Kielc, pragniemy zarekomendować Wam kilka miejsc wartych zwiedzenia w Stolicy Świętokrzyskiego!

Jak nasi znajomi dowiedzieli się, że jedziemy do Kielc, otrzymaliśmy taką masę rekomendacji, że nie nadążaliśmy ich spisywać: „pójdźcie tutaj”, „zjedźcie tam”, „nie możecie ominąć tego miejsca”. Po zapisaniu wszystkich najważniejszych miejsc ruszyliśmy na spacer po Kielcach, mieliśmy lokalnego przewodnika – Kubę z bloga tymrazem.pl jeśli jesteście w Kielcach akurat w niedzielę i wstaniecie na spacer około 10:00, to polecamy Wam spacer z Kubą. Spacery organizowane są mniej więcej co 3-4 tygodnie. Jeśli jeśli jednak nie traficie w termin, a chcecie się zainspirować do zwiedzania, to zapraszamy do lektury. Proponujemy Wam spacer, w kolejności odwiedzania miejsc jaką zobaczycie poniżej.

Co zwiedzać w Kielcach? – atrakcje, których nie wolno przegapić

Rynek

Starówka w Kielcach

Zacznijmy od miejsca, które trzeba odwiedzić w każdym większym mieście, mowa tu oczywiście o „starówce”, która istnieje od połowy XII wieku. W 1800 roku miasto ogarnął wielki pożar, który pochłonął 276 domów. Dziś stojąc w centrum Kielc, znajdziesz piękną zabudowę, głównie z XIX i XX wieku. Jak się dobrze przypatrzycie, na Rynku w chodniku wkomponowane są kamienie, które pokazują fundamenty pierwotnego ratusza i miejsce, w którym kiedyś stał. Do 2008 r. w miejscu, w którym dzisiaj zobaczycie zarys murów, stał zbiornik przeciwpożarowy, przekształcony w fontannę.

Kielce Stare Miasto

Kielce- dawna pompa

Kielce Ratusz

W dawnych czasach rynek mieścił się na Placu Wolności, dzisiaj jest to miejsce na które nikt nie ma pomysłu, więc zrobiono tam parking dla samochodów (#doskonały plan), znany również z Placu Defilad w Warszawie.

Ulica Sienkiewicza

Ulica sienkiewicza w Kielcach

Najbardziej znana ulica Kielc, stanowiąca wizytówkę miasta. Była budowana w sumie przez 20 lat, a to dlatego że na samym początku budowy, nie było ściśle określonego planu dokąd ma prowadzić. Obecnie ulica zaprowadzi Was od głównego dworca do pomnika „Quo Vadisa” 🙂 czyli Sienkiewicza. Tuż przed nim, na samym końcu ulicy znajduje się bardzo ciekawy kościół ekumeniczny, w którym msze mogą odprawiać ewangelicy, katolicy polscy i chrześcijanie wiary ewangelicznej. Początkowo był to kościół ewangelicki, gdyż w Kielcach zaczęli się osiedlać górnicy i rzemieślnicy z terenów Niemiec, którzy byli właśnie tej wiary.

Ulica sienkiewicza miasto kielce

budynku przy ul sienkieiwcza

budynki przy kieleckiej ulicy sienkiewicza

Polecamy udać się na spacer po ul. Sienkiewicza w tak zwanej „złotej godzinie”chwilę przed zachodem słońca. Ulica jest położona na lekkim wzniesieniu, co daje bardzo ładną perspektywę na miasto.

Pałac Biskupów Krakowskich (na pewno o nim słyszałeś)

Proponujemy Wam dotarcie do niego od strony placu Wolności, przez skwer Żeromskiego. To właśnie kiedyś w tym miejscu stała cerkiew, która została zburzona, obecnie na jej miejscu znajduje się pomnik państwa podziemnego.

spacer po kielcach

pomnik w Kiecach
Skwer Żeromskiego – pomnik państwa podziemnego

Pierwsza wzmianka na temat kościoła na wzgórzu pochodzi z 1073 roku. Pałac został wybudowany w latach 1637-41. Jak przyjrzycie się bardziej szczegółowo na poszczególne kamienie, to zobaczycie, że zostały one podpisane przez kamieniarzy, którzy dostarczyli je do budowy Katedry. Każdy z nich miał swój znak rozpoznawczy, by można było odróżnić jego kamień  od reszty i uregulować odpowiednią zapłatę.

Kościół w Kielcach

tablica z miarami na kościele w Kielcach

Na jednym z murów kościoła, znajduje się tablica z miarami, na której możecie sprawdzić długość łokcia itp. domyślam się, że dzisiaj nie jest to aż tak przydatne, jednak w dawnych czasach, na pewno częściej z niej korzystano.

Na ścianach wieży katedralnej znajdziecie 3 zegary, brakuje jedynie zegara od strony południowej. Istnieje kilka teorii dlaczego akurat z jednej strony zabrakło zegara. Jedna z nich to klasyczny brak pieniędzy, inna głosi, że „główny wykonawca” pokłócił się z „inwestorem” i po prostu w ramach zemsty nie zrobił 4 zegara.

Dochodzimy już do Pałacu Biskupów Krakowskich.

Pałac Biskupów w Kielcach

Za pałacem stoi ciekawa historia XX-wieku, gdyż to właśnie tu mieściła się siedziba sztabu wojsk Piłsudskiego, biuro werbunkowe, poczta, drukarnia, siedziba lokalnej gazety.

Na terenie pałacu w 1816 roku została założona Szkoła Górniczo-Hutnicza, która zapoczątkowała dzisiejsze AGH w Krakowie.

Bober w Kielcach

Polecamy Wam spacer za Pałac Biskupów, znajdziecie tam Instytut Dizajnu Muzeum Designu, do którego podobno warto zajrzeć, wcześniej pełnił on rolę więzienia. Jak widzicie, kieleckie budynki mają wiele zastosowań w zależności od panujących czasów.

Kadzielnia – jaskinia w środku Kielc

Kadzielnia w Kielcach

Miałem pewnego rodzaju wyobrażenie Kielc, ale na pewno nie spodziewałem się, że w trakcie naszego spaceru, natkniemy się na miejsce, które równie dobrze mogłoby być w środku Jury krakowsko-częstochowskiej. Kadzielnia to regularny Kamieniołom, który funkcjonował jeszcze w latach 60, następnie zrobiono tutaj park, w którym znajduje się amfiteatr dla 5.500 osób. Również w tym miejscu znajduje się największe skupisko jaskiń, w rejonie, jest ich 25! Dla mnie punkt obowiązkowy w trakcie wizyty na Kielecczyźnie.

Kadzielnia

Park miejski im. Stanisława Staszica

Park w Kielcach

To jeden z najstarszych parków w Polsce! Przy nim znajdują się najdroższe domy w Kielcach, a w parku bardzo urokliwy staw. Do Parku proponujemy udać się przez skwer Szarych Szeregów i Aleje Gwiazd. Znajdziecie tu sporo rzeźb, a właściwie to posągi głów znanych osób z całego świata. Nie szukajcie żadnego klucza według, którego stoją rzeźby, bo taki chyba nie istnieje, jednak skwer swoją oryginalnością robi wrażenie.

Park w Kielcach

Park w Kielcach

Dzik symbol Kielc

dzik symbol Kielc

Jak będziecie na Placu Artystów polecam Wam udać się pod pomnik Dzika. Znajdziecie pod nim całą legendę czemu Kielce są Kielcami i co mają z tym wspólnego kły dzika. Nie będziemy Wam sprzedawać tej historii do końca, bo podobno nie jest ona prawdziwa, a po za tym przecież wybieracie się do Kielc, prawda?

Co oznacza CK

Spacerując po Kielcach często natraficie na skrót CK i nie mówię tylko o rejestracjach samochodowych. Skrót występuję na budynkach, na studzienkach kanalizacyjnych i wielu innych miejscach. Co oznacza? Skrót pochodzi od pierwszych liter „Civitas Kielcensis”, czyli po łacinie „Obywatele Kielc”. Herby z tym skrótem funkcjonuje od 1496 roku.

CK co oznacza

Muzeum Zabawek

Muzeum Zabawek w Kielcach

Na sam koniec atrakcja dla małych i dużych dzieci – muzeum zabawek. Bilet normalny kosztuje 12 zł, ulgowy 6 zł. Podobno warto, dla nas miejsce do zobaczenia przy następnej wizycie. W muzeum można podziwiać czym bawiły się dzieci w ubiegłych wiekach i przypomnieć sobie doskonale czym Wy się bawiliście będąc maluchami. Miejsce zlokalizowane jest przy największym parkingu w mieście – Placu Wolności.

Wietrznia – rezerwat geologiczny

Miejsce było nam mocno polecane przez naszych znajomych, niestety nie wystarczyło czasu, żeby do niego dotrzeć, a szkoda, na pewno wrócimy i uzupełnimy ten fragment posta. Jest to rezerwat, z bardzo ładnie oznakowanymi ścieżkami, którymi chodząc możecie podziwiać pozostałości po dawnych wyrobiskach. Jedziemy tam w sierpniu, więc na pewno jeszcze o tym opiszemy 🙂

Gdzie warto zatrzymać się na obiad w Kielcach

Po tak intensywnym zwiedzaniu na pewno zgłodnieliście 🙂 W Kielcach znajdziecie sporo dobrych miejsc, w których można dobrze zjeść. Warto jednak posłuchać się rady mieszkańców, którzy podpowiedzą najlepsze restauracje. My skorzystaliśmy ze wskazówki naszych przyjaciół z Warszawy, wskazali nam „Rozmaryn” i sąsiadujący z nim „Rokabilly” (tuż przy rynku).  Przetestowaliśmy pierwszą propozycję słynącą z kuchni bałkańskiej i faktycznie było smacznie jednak nie powaliło. Ceny, mimo, że znajdowaliśmy się na starówce, nie odstraszają, a serwowane porcje są bardzo duże – na plus.

bober na rynku

Rada eksperta:

Jakub, jeden z organizatorów Blogotoku i nasz przewodnik po mieście, zasugerował takie oto miejscówki:

„W Kielcach znajduje się najprawdopodobniej najlepsze sushi w Polsce 🙂  Sushiya – Sushi klasyczne wykonywane przez człowieka z ogromną pasją. Warto odwiedzić też pizzerię Monte di Procida – polsko-włoskie małżeństwo robi mega dobrą pizzę z ciekawymi dodatkami, a na śniadanie polecam Plac Cafe, gdzie odbył się nasz after po konferencji. Jeżeli ktoś będzie w sobotę to warto iść do Dziadka. Tradycyjnie i smacznie – taki wehikuł czasu :)”

Koniecznie odwiedźcie jego blog, bo znajdziecie tam mnóstwo propozycji na miłe spędzenie czasu w Kielcach.

Gdzie spać w Kielcach

My skorzystaliśmy z Ibisa Centrum, który znajdujcie się 3 minuty od starówki i sąsiaduje z dużą galerią handlową. W hotelu czuć już trochę mijający czas i ma bardzo ciasny wjazd do garażu, jednak polecamy, gdyż cenowo i lokalizacyjnie wychodzi na plus.

Bezpieczeństwo na miejscu

„Scyzoryk, scyzoryk tak na mnie wołają, ludzie spoza mego miasta, pewnie oni rację mają”, pamiętacie jak śpiewał to Pan Poseł Piotr Marzec znany również jak Liroy? Zacząłem trochę googlować temat skąd się wzięło to określenie? Okazuję się, że ma to związek z tym, że w okolicach kiedyś produkowało się dużo białej broni, w hucie kieleckiej wytwarzano szable – Ludwikówki.  Jest też teoria mówiąca o tym, że ludzie z okolicznych miejscowości mówili, że Kielczanie zawsze nosili przy sobie scyzoryki, przez co byli dosyć niebezpieczni.

Przez cały nasz pobyt na miejscu czuliśmy się bezpiecznie, poza jednym momentem kiedy siedzieliśmy wieczorem na Placu Artystów, a w odległości około 60 metrów, zaczęła się ostra naparzanka, jak na gangsterskich filmach. Około 15 gości napadło na 5. Jak dla mnie było groźnie, bo poszły kopy na twarz i polała się krew. Oczywiście taka sytuacja mogła się zdarzyć w każdym innym miejscu w Polsce, ale zdarzyła się akurat w trakcie naszego pobytu w mieście scyzoryków. Nie należymy do osób, które generalizują, więc powiem, że jak na każdym wywczasie (w rodzinnym mieście też) warto mieć się na baczności i nie zaczepiać innych ludzi.

Kielce warte odwiedzenia

Po pierwsze pragniemy podziękować Sylwii, z zaprzyjaźnionego bloga tuiwszedzie.pl, część zdjęć jest jej autorstwa. Po drugie pozdrawiamy naszych kompanów podróży po Kielcach – Natalię i Dominika z BoChciectoMoc.pl , Małgorzatę i Kamila z RobiMyPodróże.pl oraz Sylwię, Grzegorza i Igora z wcześniej wymienionego bloga tuiwszedzie.pl

Kielce to dla nas miasto idealne na weekend. Naszym zdaniem zdecydowanie warto je zobaczyć i poczuć świętokrzyski klimat. Przez jeden mocno intensywny dzień będziecie w stanie zobaczyć główne atrakcje miasta. Drugi dzień rekomendujemy Wam na atrakcje położone w bliskiej odległości od Kielc, o których przeczytacie w naszym drugi poście.

(Visited 583 times, 1 visits today)