Meknes i Fez atrakcje

Dzisiaj zabieramy Was do dwóch miast cesarskich w Maroko. Położonych tylko 1h jazdy od siebie. Meknes i Fez nie są najbardziej turystycznymi miastami w Maroko, naszym zdaniem to miasta, które mają do zaoferowania zdecydowanie więcej lokalności i również sporo zabytków.

Zapraszamy Was do Maroko, jeśli zastanawiacie się czy warto wybrać się do kraju Magrebu poniżej nasz Vlog, mamy nadzieję, że Was przekona.

Jeśli planujecie zwiedzania Maroka to wpadajcie na nasz wpis, w którym rekomendujemy swoją trasę, może czymś Was zainspirujemy. Od razu uprzedzamy, że my bardziej skupiliśmy się na miastach, chociaż natury trochę też było.

Meknes – atrakcje i historia

Zaczynamy od genezy nazwy miasta Meknes, pochodzi od Miknasy, plemienia, które osiedliło się tutaj w X w. Meknes oznacza głowę plemienia. Meknes jako „głowa” – stolica kraju, funkcjonowało przez 55 lat,. Meknes leży 150 km od Rabatu i 70 km od Fezu, ale patrząc przez pryzmat historii przegrywało walkę z sąsiadami o bycie głównym miastem w kraju.

Historia Meknes

Pierwsza osada powstała jeszcze przed chrztem polski – w VIII wieku. Następnie w X wieku w mieście pojawili się wcześniej wspomniani Miknasi. Miasto mocno rozwijało się w okresie XII-XIV wieku, wtedy powstała obecna Medyna i wyrosły najstarsze mury miejskie w całym Maroko. W 1672 r. Mulaj Ismail ustanowił Meknes jako stolicę Państwa Maroko. Wiadomo, jak stolica to musiało być pięknie i dużo się dziać, jest to okres, w którym Meknes rozwijało się najprężniej. Niestety władca był jednym z okrutniejszych w historii, więc wiele osób straciło życie przy rozbudowie miasta.

meknes - Maroko

Po rządach Ismaila, stolica została przeniesiona z powrotem do Fezu, a miasto straciło dużo na istotności. W 1755 roku w Meknes dało się odczuć skutki trzęsienia ziemi, którego epicentrum było w Lizbonie (9 stopni w skali Richtera, zginęła 1/3 mieszkańców Lizbony). Wielu zniszczeń w Meknes, które powstały poprzez trzęsienie ziemi nie udało się odbudować przez wiele lat. W skutek kataklizmu w Maroko zginęło 10.000 osób.

Meknes zachód słońca

Na początku poprzedniego wieku, Francuzi wybrali Meknes jako swoją główną kwaterę w trakcie okupacji kraju. Meknes wróciło „do łask” po odzyskaniu niepodległości przez Maroko w 1956 roku, właściciel naszego hostelu mówił o tym, że miasto w ostatnich latach bardzo się modernizuje. Obecnie w Meknes żyje około 550.000 mieszkańców (podobnie jak w Poznaniu).

Meknes – zwiedzanie

W naszym prywatnym rankingu Meknes jest w TOP3 miast, które widzieliśmy w Maroko. Wspólnie z niebieskim miastem – Chefchaouen i Rabatem.

Medyna w Meknes

Słyszeliśmy głosy, że część ludzi widzi tutaj mocny napływ stylu francuskiego w związku z wieloletnią okupacją miasta. Szczerze mówiąc, my się nie dopatrzyliśmy. Medyna jest mocno w klimacie wszystkich, które widzieliśmy np. zwiedzając Marakesz czy poznając atrakcje Rabatu. Strasznie łatwo się zgubić, my chodząc uliczkami wpadliśmy na wielki bazar, z którego nie byliśmy w stanie wyjść, w końcu poprosiliśmy lokalsa o pomoc, bo inaczej pewnie jeszcze dzisiaj szukalibyśmy wyjścia 😉

Medresa Bounania (Bou Inania Madrasa) – szkoła islamska

Szkoła islamska, a właściwie budynek po starej szkole islamskiej, została oddana do użytku w 1358 roku. Nas przede wszystkim zaskoczyły mikroskopijne pokoje dla studentów, przypominające bardziej więzienie niż szkołę. Szczególnie te na parterze przeznaczone dla uczniów w wieku 8-10 lat. Na 1 piętrze pokoje już są troszkę lepsze, mieszkali tam starsi uczniowie i kadra nauczycielska.

Jeśli jesteście fanami architektury islamskiej to koniecznie wydajcie te 60 MAD (25 zł) na odwiedzenie szkoły. Znajduje się tutaj również taras, z którego jest bardzo fajny widok na dachy miasta i wielki meczet, który stoi tuż obok.

Medresa Bounania - maroko

Wielki meczet w Meknses

Najlepiej oglądać go z dachu szkoły islamskiej (pozycja 1 wyżej). Do meczetu jeśli nie jesteście Muzułmanami nikt Was nie wpuści. Został on zbudowany na powierzchni 2.700 m2 znajduje się tutaj ponad 140 pokoi, oraz podobno przepiękna biblioteka.

Niestety z meczetem w ostatnich latach związana jest przykra sytuacja, w 2010 roku doszło do trzęsienia ziemi, a pod gruzami meczetu zginęło ponad 40 osób 🙁

Plac el-Hadim (Lahdim) – główny plac w Meknes

Plac, który trochę pod względem gwarności przypomina Jemaa El-Fna w Marakeszu. Jednak jest tutaj znacznie więcej osób pokazujących zwierzęta na łańuchach np. Małpy, ktoś na naszym Instagramie pisał, że widział tutaj nawet strusia na łańcuchu. Węże w tego typu miejscach to standard 🙁 Straszny widok, dzikie zwierzęta przywiązane w tłumie ludzi – odradzamy takich atrakcji.

Plac el-Hadim (Lahdim) - główny plac w Meknes

Na Placu nie ma aż tak wielkiej liczby straganów z jedzeniem, jak w Marakeszu, ale cudowny soczek z granatów w dobrej cenie da się szybko znaleźć 🙂

Brama Bab al-Mansur – główna brama w Meknes

Na wprost placu znajduje się jeden z bardziej charakterystycznych punktów miasta – brama. Jej budowę rozpoczął Mulaj Ismail – w 1672 roku, a budowa trwała ponad 60 lat :O Brama ma 16 metrów wysokości i jest chyba jedną z najpiękniejszych jakie widzieliśmy w całym Maroko. Jest również punktem orientacyjnym w całym mieście, więc nie zdziwicie się tabunami turystów, którzy się tutaj przewijają i masą autokarów zatrzymujących się żeby wysadzić/odebrać turystów.

Mauzoleum Mulaja Ismaila

Miejsce, na które strasznie się napaliliśmy, ale okazało się, że jest zamknięte od 2016 roku. Także mamy nadzieję, że będąc w Meknes uda Wam się odwiedzić Mauzoleum. Podobno w 2020 ma zostać ponownie otwarte. Nam udało się zobaczyć tylko drzwi, a właściwie to wrota do kompleksu.

Mulaj Ismail był jednym z bardziej krwawych władców w historii. Oprócz tego był strasznym reproduktorem, miał 4 żony i 500 konkubin, w sumie spłodził ponad 1000 dzieci.
Ciekawy jest fakt, że władca za życia zadecydował, że w tym miejscu ma powstać jego mauzoleum, wcześniej stał tu sąd.

Plac Lalla Auda

Przez plac na pewno przejdziecie przechodząc w stronę Mauzoleum czy podziemnych wiezień. Plac jest znacznie spokojniejszy, stoi przy nim meczet i jest mocno zastawiony samochodami. Ważna podpowiedź to idealne miejsce, żeby zaparkować spokojnie samochód w centrum miasta i blisko Medyny, nasz stał tutaj, około 20 godzin i nic się nie stało. Oczywiście trzeba było zapłacić za tę przyjemność 😉

Podziemia w Meknes – więzienie

Wchodziliśmy tutaj pierwotnie z myślą schronienia się przed przed straszną ulewą, która mocno utrudniała nam zwiedzanie i naszym oczom ukazały się strasznie klimatyczne tunele. Nie znajdziecie nawet pół tabliczki informacyjnej o zabytku. Z tego co udało nam się dowiedzieć byli tutaj przetrzymywani chrześcijańscy niewolnicy.

Maroko atrakcje Meknes
wejście wygląda niepozornie, brak szyldu/ czegokolwiek

Mało kto tutaj schodzi. Miejsce, wygląda jak opuszczone podziemne miasta. Coś dla fanów surowych – wnętrz, wejście kosztuje 60 MAD (25 zł) co naszym zdaniem jest bardzo wygórowaną kwotą za to co zobaczycie w środku. Zwłaszcza, że będąc w centrum informacyjnym powiedziano na, że atrakcja jest darmowa :/

Podziemia w Meknes - więzienie - Maroko
Przynajmniej nie ma innych turystów – uuff jest spokój

Pałac – Muzeum Dar Jamai Meknes

Miejsce, które również było zamknięte podczas naszej wizyty. Podobno ma być otwarte w 2020 roku. W Pałacu Muzeum funkcjonuje od 1920 roku. Jego kolekcja obejmuje tradycyjną ceramikę, biżuterię, tkaniny i wyroby z drewna cedrowego. Mówią, że w środku znajduje się bardzo klimatyczny andaluzyjski ogród i dziedziniec z dużą ilością drzew pomarańczowych.

Brama El Khemis

Ogromna brama, pod którą przejeżdżaliśmy wjeżdżając do miasta pierwotnie myśleliśmy, że to Bab Al-Mansour. W bramie toczy się regularny ruch samochodowy, Bab El Khemis funkcjonuje od XVII wieku, kiedyś łączyła dawną dzielnicę żydowską z miejskimi ogrodami.

Stajnie w Meknes

Meknes za czasów najsławniejszego władcy było słynne z ogromnych stadnin koni – można było pomieścić ich aż 12.000 koni. Zaraz obok znajdują się pozostałości po wielkich spichlerzach. W trakcie naszego pobytu ze względu na deszcz nie zdecydowaliśmy się tutaj podjechać. Informacje o tym, że stajnie są mocno zniszczone nie zachęcały do wizyty. Jeśli byliście dajcie znać.

Meknes – gdzie spać?

To nasz najlepszych nocleg w Maroko, znajdujący się w centralnym punkcie Mediny. Riad jest bardzo ładnie urządzony, śniadanie było tak doskonałe, że do dzisiaj je wspominamy. Właściciele bardzo pomocni i uczynni. Z dachu Riadu można podziwiać wschody i zachody słońca. Polecamy mocno – Riad Meknes Tresor.

Fez – atrakcje i historia

Fez zostało założone w VIII wieku. Jest takim marokańskim Gnieznem – na tych terenach została założona stolica Maroka. To wtedy też do miasta przybyło dużo wyznawców Islamu z Hiszpańskiej Kordoby oraz z Tunezji. Dzięki nim miasto całkiem prężnie się rozwijało stając się jednym z kluczowych miast w regionie. Fez był często postrzegany jako miasto mocnego fanatyzmu religijnego (Fez jest świętym miastem Islamu tak samo jak np. Mekka) – w końcu tacy byli pierwsi mieszkańcy. Postrzegany jest również, jako ośrodek kulutralny i edukacyjny, został tutaj założony pierwszy uniwersytet na świecie – Al Quaraouiyine.

widok na Fez - Maroko
widok na Fez

Przez wiele lat historii Maroka stolica kraju żonglowała pomiędzy Marakeszem a Fezem, z przerwą na Meknes, o czym już wiecie. W zależności od tego czy Fez był stolicą czy nie, poziom życia i rozwój miasta mocno się zmieniał. Finalnie stolica znalazła się w Rabacie, ale Fez cały czas jest jednym z największych i najbardziej zaludnionych marokańskich miast – mieszka tutaj 1,4 miliona mieszkańców.

Fez – atrakcje

Fez – farbiarnia skór

To miejsce, które skłoniło nas do przyjechania do Fezu. Trochę krajów i różnych ciekawych miejsc zobaczyliśmy, ale Garbarni skór nigdy nie odwiedzieliśmy. W Fezie są dwie mniejsza Sidi Moussa i Chouara Tanney. My wybraliśmy tę drugą. Nasz pierwotny plan był taki, że pójdziemy do jakiegoś sklepu z galanterią skórzaną, a następnie ładnie zapytamy czy możemy wejść na taras z którego widać farbarnie. To jest patent, z którego wiele osób korzysta

farbiarnia skór Maroko

Rzeczywistość jak zawsze wszystko zweryfikowała 😀 Wpisaliśmy w nawigacje „Chouara Tanney” i kazało nam wejść w bramę, która wyglądała gorzej niż każda na warszawskiej Pradze. Nagle zjawił się gość ze szlugiem w ustach, który powiedział, że zabiera nas na spacer po farbiarni. Nie muszę dodawać, że goście z warszawskiej Pragi porównując do tego Pana wyglądają jak elegancy dżetelmeni.

Jednak daliśmy się porwać. Dzięki Panu „przewodnikowi” weszliśmy poprostu na teren fabryki gdzie skóry są wyrabiane. Przeprowadził nas przy zbiornikach do farbowania, zabrał na 2 tarasy widokowe. Wszystko trwało pewnie z 20-30 minut. Pan opowiedział nam kilka ciekawostek po francusku (nie znamy francuskiego), ale zaraz opiszemy Wam to co udało nam się zrozumieć.

Ile kosztuje wycieczka po Farbiarni w Fezie?

Nadszedł najbardziej dramatyczny moment kiedy trzeba było zapłacić za taki serwis. Nie mielismy pojęcia ile powinno to kosztować. Mając w głowie, to, że za więzienie w Meknes, w którym nie było żadnej tabliczki informacyjnej zapłaciliśmy 60 MAD od osoby. A tutaj był prywatny przewodnik uznaliśmy, że 100 MAD za naszą dwójkę powinno być ok (a nawet trochę mało). Wiemy od innych Polaków, że za podobny trip dla 4 osób płacili 80 MAD i była to cena podana przez „przewodnika”.

Ciekawostki – garbarnia Fez

W farbarni bawi się: kurtki, buty, paski czy torby

Kolory uzyskuje się poszczególnymi naturalnymi składkami:
czerwony – czerwoną papryką
zielony – miętą
niebieski – indygo (liście indrygowców)

Smród jak unosi się w powietrzu non stop, jest nieporównywalny z niczym innym. Nam ubrania po pobycie tam śmierdziały kilka dni. A jak weszliśmy do samochodu po pobycie w garbarni to mało się nie udusiliśmy. Zapach w sumie jest też dobrym punktem nawigacyjnym do farbarni.

Zawód farbiarza: podobno jest dziedziczny i dosyć dobrze płatny, jednak naszym zdaniem jest to jedna z trudniejszych prac jakie ludzie wykonują. Do części zadań farbiarzy należy m.in. udeptywanie twardych skór z barwnikami i gołębimi odchodami, które zmiękczają skóry. Pewnie po kilkudziesięciu latach można się przyzwyczaić do tego zapachu, dla nas był od gorszy nawet od stinky tofu na Tajwanie.

farbiarnia-fez

Co jeszcze warto zobaczyć w Fezie?

Nasz pobyt w Fezie był dosyć krótki, dlatego, że skupiliśmy się tylko na farbarni skór i pojechaliśmy do niebieskiego miasta – Szawszawan. Niestety napięty plan nie pozwolił nam na więcej i też mieliśmy wrażenie, że wiele podobnych rzeczy zobaczymy w innych miastach. Poniżej atrakcje w Fezie, o które znaleźliśmy.

Madresa Bu Inania

Nazywa się dokładnie tak samo jak w Meknes i jest to też stara szkoła koroniczna, założona w XIV w. Budynek jest po niedawnym remoncie podobno bardzo ładnie.

Medyna w Fezie

Jak w każdej tradycyjnej marokańskiej Medynie, polecamy się trochę zgubić i poczuć lokalny koloryt, ale nie po zmroku. Turyści z Chorwacji, których spotkaliśmy w trakcie zwiedzania, mówili o dosyć niebezpiecznej sytuacji, która spotkała ich w Medynie w okolicy 24. Dla nas byłaby to już 5 Medyna w trakcie wyjazdu dlatego odpuściliśmy.

Wielki Meczet – meczet Al-Karawijjin

Miejsce, do którego najbardziej żałujemy, że nie udało się podejść to jeden z jeden z nastarszych meczetów na świecie, jego budowa rozpoczęła się w 859 roku :O i może się tutaj zmieścić 20.000 wiernych. Jednak jak większość meczetów nie jest on dostępny do zwiedzania, dla osób, które nie są muzułmanami.

Dzielnica żydowska – Mellah

Lubimy takie miejsca, które na pierwszy rzut oka nie do końca pasują do otoczenia. Podobnie mieliśmy w Xi’an z dzielnicą muzułmańską w chińskim mieście. Takie smaczki są naprawdę cudowne w podróżowaniu. Wyznawcy judaizmu zostali tutaj wypędzeni w XIII wieku i mieszkali w tym miejscu przez blisko 700 lat. Spora część mieszkańćów zaraz po II WŚ wyjechała do Izraela.

Rejon północnego Maroka – zwiedzanie

Naszym zdaniem to jeden z ciekawszych regionów w kraju i zdecydowanie nie aż tak mocno oblegany przez turystów jak np. Marrakesz. Nam Meknes bardzo mocno się spodobał. Fez poczuliśmy dosłownie od strony Farbiarni, pewnie gdybyśmy nie robili wycieczki po całym Maroko to zostalibyśmy tutaj na dłużej. Nie zapominajcie, że w tym rejonie jest jeszcze przepiękne niebieskie miasto. A fani ruin znajdą coś dla siebie w okolicznym Volubilis.